Podatki to temat, który dla wielu osób bywa trudny i często jest odkładany na później.  Problem w tym, że brak wiedzy nie sprawia, że podatki znikają. Wręcz przeciwnie – może to prowadzić do frustracji, błędnych decyzji i poczucia, że „coś tu się nie zgadza”.

Dlatego często pomaga spojrzenie na podatki z dystansem i na chłodno.

Po co właściwie płacimy podatki?

Podatki  finansują wiele rzeczy, z których korzystamy na co dzień  m.in.:

  • drogi i infrastrukturę,
  • szkoły i uczelnie,
  • szpitale i system ochrony zdrowia,
  • bezpieczeństwo wewnętrzne,
  • system emerytalny.

Można dyskutować o wysokości podatków i tym, jak są wydatkowane. Jedno jest jednak pewne - sam mechanizm jest niezbędny.

Każdy z nas korzysta z usług publicznych, takich jak szkoły czy ochrona zdrowia. A podatki są formą wspólnego finansowania tych potrzeb.

 W codziennych finansach podatki po prostu są obecne. To stała część Twoich pieniędzy, a nie coś dodatkowego, o czym myśli się na końcu. Jeśli je pomijasz, możesz łatwo przecenić swoje realne dochody.

Podatki można dzielić według wielu kryteriów, ale najbardziej znany podział obejmuje:

  • podatki bezpośrednie – np. podatki dochodowe, takie jak PIT lub podatki majątkowe takie jak podatek od nieruchomości,
  • podatki pośrednie – płacone przy zakupie towarów i usług, np. VAT czy akcyza.

 

Brutto, netto i „na rękę” – gdzie znika część Twoich pieniędzy?

Jednym z największych źródeł nieporozumień jest różnica między wynagrodzeniem brutto a netto.

  • Brutto - kwota wskazana w umowie.
  • Netto („na rękę”) - to, co faktycznie trafia na Twoje konto.

Różnica między brutto a netto obejmuje podatki oraz składki (np. na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne). W praktyce oznacza to, że Twoje wynagrodzenie jest niższe niż to, co widzisz w umowie.

Brak tej świadomości może prowadzić do błędnych decyzji. Na przykład do zaciągania zobowiązań na podstawie wynagrodzenia brutto, a nie kwoty netto. To jeden z przykładów, jak brak wiedzy o finansach wpływa na codzienne życie i planowanie budżetu.

Dlaczego podatki rosną wraz z dochodem?

W wielu krajach (w tym w Polsce) obowiązuje system progresywny. Oznacza to, że wraz ze wzrostem dochodów, może wzrosnąć stawka podatku.

Według polskiej skali podatkowej obowiązują 2 stawki:

  • 12%
  • 32%

System ten opiera się na założeniu, że osoby zarabiające więcej mogą oddać większą część dochodu bez utraty podstawowego poziomu życia. 

 

To ciekawe:
Ważne: wyższa stawka podatku dotyczy tylko nadwyżki dochodu, a nie całości zarobków.

 

Dodatkowo istnieje kwota wolna od podatku. To określony limit dochodu, od którego nie płaci się podatku. Nawet jeśli podatek został wcześniej pobrany, urząd skarbowy może go zwrócić po rocznym rozliczeniu.

To obala popularny mit:

„Nie opłaca się zarabiać więcej, bo wpadnę w wyższy próg podatkowy”.

W rzeczywistości każda dodatkowa złotówka nadal zwiększa Twój dochód netto, czyli kwotę na rękę. Po przekroczeniu progu rośnie on po prostu wolniej.

Ulgi podatkowe – jak działają naprawdę?

Ulgi podatkowe zmniejszają wysokość podatku. Nie są „bonusami” ani „dodatkowymi pieniędzmi”. To mechanizm, który obniża Twoje zobowiązanie wobec państwa.

Ulgi podatkowe mogą dotyczyć m.in.:

  • wychowywania dzieci,
  • edukacji,
  • określonych inwestycji lub wydatków np.:
    • darowizn na rzecz organizacji pożytku publicznego,
    • dobrowolnych oszczędności emerytalnych w ramach III filaru systemu emerytalnego.

Ich głównym celem jest wspieranie określonych zachowań społecznych. Z punktu widzenia finansów osobistych warto znać dostępne ulgi podatkowe, ponieważ mogą pomóc lepiej zarządzać pieniędzmi.[H2] Najczęstsze błędy i nieporozumienia podatkowe

Wokół podatków narosło wiele mitów. Najczęściej wynikają one z braku wiedzy, uproszczeń i działania pod wpływem emocji.

 

To ciekawe:

Do najczęstszych błędów należą:

  • przekonanie, że „nie opłaca się zarabiać więcej” – to nieprawda, bo wyższy podatek dotyczy tylko części dochodu,
  • mylenie brutto z netto – prowadzi do przeceniania swoich możliwości finansowych,
  • unikanie tematu podatków – powoduje brak kontroli nad własnymi finansami,
  • traktowanie ulg podatkowych jak „zarobku” – zamiast jako zmniejszenia wysokości należnego podatku,
  • podejmowanie decyzji finansowych bez uwzględnienia podatków – np. przy zmianie pracy czy formy zatrudnienia.

 

Gdy brakuje wiedzy finansowej, łatwo podejmować decyzje pod wpływem emocji, zamiast w oparciu o fakty. W podatkiach widać to szczególnie wyraźnie.

A przecież podatki nie muszą być skomplikowane.  Gdy poznasz ich podstawy, zaczynają się układać w zrozumiały i spójny system. To po prostu część codziennych finansów.

W praktyce przekłada się to na:

  • lepsze planowanie wydatków,
  • unikanie kosztownych błędów,
  • bardziej przemyślane decyzje.

Podatki mają też znaczenie przy planowaniu sukcesji majątkowej, czyli przekazaniu zgromadzonego majątku kolejnemu pokoleniu.

Zadanie: przyjrzyj się swoim podatkom

1. Sprawdź swoją ostatnią wypłatę lub dochód:

  • zapisz kwotę brutto i netto,
  • oblicz różnicę między brutto a netto.

2. Oblicz, jaki procent Twojego dochodu stanowią podatki i składki.
Czy wiesz, ile dodatkowo składek opłaca Twój pracodawca?

3. Zastanów się, z jakich ulg możesz skorzystać.
Sprawdź też, z jakich ulg skorzystałaś/skorzystałeś w swoim ostatnim zeznaniu podatkowym.

4. Zapisz jedną rzecz, którą zmienisz w swoim podejściu do podatków.

Co dalej w cyklu o zdrowiu finansowym?

W kolejnym artykule przyjrzysz się zasadom odpowiedzialnego zadłużania.

Dowiesz się, jak korzystać z kredytów i pożyczek, by nie stały się problemem dla Twojego budżetu. Poznasz też rodzaje zobowiązań, których warto unikać – i dlaczego. 👉 Przejdź do następnego artykułu. [będzie podlinkowane do Art. 5]

 

Prof. UEP dr hab. Krzysztof Waliszewski

 

*Artykuł powstał na zlecenie Fundacji Erste Bank Polska.